Posty

Beni i sekret spokojnego spojrzenia

Obraz
Beni i sekret spokojnego spojrzenia W samym sercu zielonej dżungli mieszkał szympans o imieniu Beni. Nie był ani największy, ani najsilniejszy. Nie skakał najwyżej i nie biegał najszybciej. Zwierzęta mówiły jednak, że posiada niezwykły dar – potrafił znajdować rozwiązania tam, gdzie inni widzieli tylko przeszkody. Pewnego ranka mała małpka Miki usiadła pod wielkim drzewem i rozpłakała się. – Nic mi się nie udaje – szlochała. – Za każdym razem, gdy próbuję dosięgnąć owoców, są za wysoko. Im bardziej się spieszę, tym bardziej się denerwuję. Beni usiadł obok niej. – Opowiedz mi, co zrobiłaś. – Skakałam. Potem skakałam jeszcze wyżej. A później jeszcze szybciej. – I co się stało? – Zmęczyłam się... Beni uśmiechnął się łagodnie. – Czasem największym pomocnikiem nie są szybkie ręce, lecz spokojna głowa. Zaprowadził Miki pod wysokie drzewo. Obok leżały dwie gałęzie. – Spróbuj jeszcze raz – powiedział. Małpka znów zaczęła skakać. – Stop – zatrzymał ją Beni. – Zamknij na chwilę oczy. Weź spokojn...

Noduś – Strażnik Światów i Cztery Klucze Dobra

Obraz
 Noduś – Strażnik Światów i Cztery Klucze Dobra Pewnej spokojnej nocy Noduś siedział na szczycie Wieży Strażników. Przed nim unosiła się Księga Światów – stara jak czas, pełna opowieści o krainach, w których dobro i zło nieustannie ścierały się ze sobą. Nagle cztery strony księgi rozbłysły jednocześnie. – To nigdy wcześniej się nie zdarzyło... – szepnął Noduś. Na kartach pojawiły się cztery słowa: Sprawiedliwość. Współczucie. Uczciwość. Szacunek. Złoty kompas, który zawsze wskazywał drogę między światami, zaczął obracać się tak szybko, że zamienił się w świetlisty wir. – Ktoś próbuje odebrać mieszkańcom światów ich najcenniejsze wartości – zrozumiał Noduś. – Muszę odnaleźć Cztery Klucze Dobra. I bez chwili zwłoki wkroczył do pierwszego portalu. Rozdział I Strażnik Zielonego Lasu Noduś znalazł się w rozległym lesie. Mieszkańcy żyli w strachu przed bogatym zarządcą zamku, który zabierał im niemal wszystkie plony. – Takie jest prawo! – wołali strażnicy. – Ale czy każde prawo jest spra...

Haru i Skrzydła Tysiąca Zgięć

Obraz
Haru i Skrzydła Tysiąca Zgięć Dawno temu, pośród kwitnących wiśni i gór spowitych poranną mgłą, istniała niezwykła kraina zwana Origami no Kuni – Królestwem Składanego Papieru. Domy miały dachy przypominające złożone wachlarze, mosty wyglądały jak delikatne harmonijki, a mieszkańcy wierzyli, że każda kartka papieru skrywa własnego ducha. W niewielkiej wiosce mieszkał chłopiec o imieniu Haru. Miał dobre serce, wielką wyobraźnię i marzył o tym, by pewnego dnia zostać Strażnikiem Skrzydeł – kimś, kto potrafił tworzyć papierowe ptaki i samoloty niosące ludziom nadzieję. Jednak Haru miał pewien problem. Gdy tylko coś mu się nie udawało, od razu gniotł kartkę i wyrzucał ją do kosza. – Nigdy nie będę tak dobry jak inni... – powtarzał ze smutkiem. Pewnego wieczoru, podczas Święta Latających Lampionów, spotkał staruszka w słomkowym kapeluszu. Był to legendarny Mistrz Akira, o którym mówiono, że potrafi usłyszeć szept papieru. Mistrz podał Haru śnieżnobiałą kartkę. – Ta kartka nie chce być ideal...

Mały delfin Lazurek i Wielka Pieśń Oceanu

Obraz
    Mały delfin Lazurek i Wielka Pieśń Oceanu Daleko, tam gdzie promienie słońca tańczyły na błękitnych falach, mieszkał mały delfin o imieniu Lazurek . Był najmłodszy w swoim stadzie. Miał błyszczący, srebrzysty grzbiet, ciekawskie oczy i serce pełne pytań. Najbardziej lubił odkrywać nowe zakątki oceanu. Potrafił godzinami obserwować kolorowe ryby, bawić się z żółwiami albo ścigać bańki powietrza wypuszczane przez wieloryby. Jednak była jedna rzecz, której Lazurek jeszcze nie rozumiał. – Dlaczego wszyscy ciągle sobie pomagają? – zapytał kiedyś swoją mamę. – Przecież każdy umie pływać sam. Mama uśmiechnęła się ciepło. – Bo ocean jest piękny właśnie dlatego, że nikt nie jest w nim całkiem sam. Lazurek nie był przekonany. – Ja dam sobie radę. Mama tylko pogładziła go płetwą. – Być może. Ale pewnego dnia przekonasz się, że największa siła nie mieszka w jednej osobie, lecz między tymi, którzy sobie ufają.   Następnego ranka starsze delfiny wypłynęły ...

Misio – nauczyciel o wielkim sercu

Obraz
  Misio – nauczyciel o wielkim sercu czyli nie wszystko jest takie, jak się wydaje Dawno temu, w niewielkiej szkole stojącej na skraju pachnącego lasu, uczył niezwykły nauczyciel. Był nim ogromny, spokojny pies o złocistobrązowej sierści i łagodnych oczach. Wszystkie dzieci nazywały go po prostu Misiem . Misio nigdy nie podnosił głosu. Gdy ktoś płakał – siadał obok. Gdy ktoś się złościł – nie karał od razu, lecz najpierw próbował zrozumieć, skąd bierze się ten gniew. Powtarzał często: – Każdy człowiek niesie niewidzialny plecak. Zanim go ocenimy, warto zapytać, co w nim dźwiga. Nie wszyscy rozumieli, co to znaczy. Pewnego dnia postanowił pokazać dzieciom, o co mu chodzi. Niewidzialne plecaki Na początku lekcji Misio przyniósł do klasy tyle samo plecaków, ilu było uczniów. Każdy wyglądał identycznie. – Dzisiaj każdy z was poniesie jeden z nich – powiedział. Dzieci założyły plecaki. Jedne były niemal puste. Inne okazały się tak ciężkie, że trudno było z nimi chodzić. – To niesprawied...

Noduś – Strażnik Światów i Cztery Klucze Przygody

Obraz
 Noduś – Strażnik Światów i Cztery Klucze Przygody Po ocaleniu wielu krain Noduś, odważny husky zwany Strażnikiem Światów, miał nadzieję, że choć przez chwilę odpocznie. Jednak pewnego wieczoru jego magiczny kompas zaczął świecić czterema kolorami naraz – złotym, bursztynowym, szkarłatnym i błękitnym. – To niemożliwe... – wyszeptał. – Cztery światy potrzebują pomocy jednocześnie. Na kompasie pojawił się napis: „Tylko ten, kto pozna cztery oblicza odwagi, odnajdzie Serce Wszystkich Światów.” Noduś poprawił plecak i ruszył w drogę. Rozdział I. Podróżnik, który nie bał się nieznanego Pierwszy portal zaprowadził go na pokład ogromnego sterowca płynącego wysoko ponad chmurami. W eleganckim cylindrze i fraku Noduś przypominał słynnych podróżników dawnych czasów. Sterowiec przemierzał świat, lecz nagle zatrzymał się w miejscu. – Co się stało? – zapytał kapitan. – Ludzie przestali marzyć o dalekich podróżach – odpowiedział mechanik. – Bez ciekawości świata sterowiec nie ma wiatru. Noduś sp...

Kot do specjalnych pomruczeń i pajęczynka pamięci

Obraz
  Kot do specjalnych pomruczeń i pajęczynka pamięci W pewnym starym domu, pod samym dachem, mieszkał Mruczek. Na pozór wyglądał jak zwykły dachowiec - bury w ciemne prążki. Jedynie końce łap miał białe, a i pod brodą biały krawacik. Sąsiedzi znali go jako leniwego kota, który uwielbiał wygrzewać się na parapecie, przeciągać się po drzemce i od czasu do czasu gonić za promieniami słońca. Chyba jednak wiesz, że każdy kot ma dziewięć żywotów. Mruczek tylko w jednym z nich był zwykłym kocurem. Jeden z jego żywotów wywodził się od pewnej kocicy tajemniczej kapłanki ze starożytnej krainy Fantasmagorii. W innym z żywotów był pra-, prawnuczkiem kota agenta perskich służb specjalnych. Sam Mruczek najbardziej jednak sobie cenił to życie, w którym nosił szlachetne imię Odsejlyh Orce - Kot Do Specjalnych Pomruczeń. No tak -już się domyślasz, że Mruczek był prywatnym detektywem. Całkiem zdolnym prywatnym detektywem. Nie walczył pazurami ani kłami. Jego największą supermocą było to, że potra...