Beni i sekret spokojnego spojrzenia
Beni i sekret spokojnego spojrzenia W samym sercu zielonej dżungli mieszkał szympans o imieniu Beni. Nie był ani największy, ani najsilniejszy. Nie skakał najwyżej i nie biegał najszybciej. Zwierzęta mówiły jednak, że posiada niezwykły dar – potrafił znajdować rozwiązania tam, gdzie inni widzieli tylko przeszkody. Pewnego ranka mała małpka Miki usiadła pod wielkim drzewem i rozpłakała się. – Nic mi się nie udaje – szlochała. – Za każdym razem, gdy próbuję dosięgnąć owoców, są za wysoko. Im bardziej się spieszę, tym bardziej się denerwuję. Beni usiadł obok niej. – Opowiedz mi, co zrobiłaś. – Skakałam. Potem skakałam jeszcze wyżej. A później jeszcze szybciej. – I co się stało? – Zmęczyłam się... Beni uśmiechnął się łagodnie. – Czasem największym pomocnikiem nie są szybkie ręce, lecz spokojna głowa. Zaprowadził Miki pod wysokie drzewo. Obok leżały dwie gałęzie. – Spróbuj jeszcze raz – powiedział. Małpka znów zaczęła skakać. – Stop – zatrzymał ją Beni. – Zamknij na chwilę oczy. Weź spokojn...